29 maja.
Zjebanie, mieliśmy pseudo dzień dziecka w szkole. Nie pełniłam w tym większej roli, opierałam jedynie ściany i czekałam aż któraś z nauczycielek zawiadomi mnie, że można iść do domu. Pokłóciłam się z dziewczynami, są dziwne. Niby Cie lubią, a jednak nie. Nie zrozumiem ich, trudno.
Ten rok szkolny zleciał mi niebywale szybko, zawsze wlekłam się do wakacji, a teraz ? Żałuję, że idę o klasę wyżej. Moje świadectwo nie będzie wyglądać za ciekawie.. nie zdążę wszystkie poprawić. Znowu dwója z matmy ?
Zapomniałam wyprowadzić psa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz