środa, 19 czerwca 2013

[006] Panna mloda w fioletowej trumnie.

To absurdalne. Kolezanka powiedziala na mnie martwa panna mloda, twierdzi, ze za szybko sie zakochuje, a potem za szybko trace nadzieje. To sie chyba zgadza, bo mam ochote sie zacpac, ale towaru brakuje. Nie mam na nic sily, to przez rodzine, nie chlopakow. Pisze sobie listy pozegnalne do taty i babci. Inni na nie nie zasluguja. Nie chce miec pogrzebu. Tne sie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz